... choć jeszcze nic się nie wydarzyło. Jednak zwykła wizyta może zupełnie niezobowiązująco podnieść na duchu. Tym bardziej, gdy była to wizyta u nowej pani ginekolog. Nie wspomniałam nic o moim poprzednim lekarzu poza faktem, że przepisał mi Clomifen, który wzięłam i po którym nie było żadnej rewolucji. Dowiedziałam się z różnych forów dyskusyjnych, że Clomifen lub też jego polskie inne odpowiedniki są przepisywane kobietom, u których nie stwierdzono owulacji. Ja nie miałam nawet podejrzenia iż z moją owulacją jest coś nie tak. Zatem po co mój były lekarz mi to zaproponował? Tego nie powiedział. A ja nie zapytałam bo poczytałam o tym leku już później. Może nie wykazałam do końca zdrowym rozsądkiem biorąc ten lek w minionym cyklu, ale w sumie zaszkodzić mi chyba nie zaszkodził.
Pani dr, u której byłam w dniu dzisiejszym zaplanowała chyba standardowe, jak na początek działania.
Dowiedziawszy się, że mój cykl trwa około 31 dni, zaproponowała USG w 12tym dniu cyklu aby sprawdzić na kiedy "szykuje się" owulacja. To będzie na tym etapie kluczowa informacja no i przy okazji potwierdzimy czy owulacja jest na 100% czy jednak jej brak. Jej zdaniem jest ponieważ miesiączkuję regularnie.
Ale warto wiedzieć na stówę.
Jeszcze odnośnie owulacji. Poprzedni lekarz wyliczył mi plus minus dni owulacyjne na 12sty, 13sty dzień cyklu. A okazuje się, że przy cyklu 31-dniowym owulacja może mieć miejsce 15go lub 16go dnia. Czyli kolo machnął się obliczeniach. Chyba.
Pe był przy mnie, był ze mną i jest zawsze.
No to czekamy na dalszy rozwój sprawy.
Pani dr, u której byłam w dniu dzisiejszym zaplanowała chyba standardowe, jak na początek działania.
Dowiedziawszy się, że mój cykl trwa około 31 dni, zaproponowała USG w 12tym dniu cyklu aby sprawdzić na kiedy "szykuje się" owulacja. To będzie na tym etapie kluczowa informacja no i przy okazji potwierdzimy czy owulacja jest na 100% czy jednak jej brak. Jej zdaniem jest ponieważ miesiączkuję regularnie.
Ale warto wiedzieć na stówę.
Jeszcze odnośnie owulacji. Poprzedni lekarz wyliczył mi plus minus dni owulacyjne na 12sty, 13sty dzień cyklu. A okazuje się, że przy cyklu 31-dniowym owulacja może mieć miejsce 15go lub 16go dnia. Czyli kolo machnął się obliczeniach. Chyba.
Pe był przy mnie, był ze mną i jest zawsze.
No to czekamy na dalszy rozwój sprawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz